


Adam Macedoński w rozmowie z Anna Zechenter
Nie ma takiej nagrody, którą Rzeczpospolita spłaciłaby swój dług wobec Adama Macedońskiego. Nie ma takich słów, które nie byłyby zbyt banalne, aby opisać jego życie.
prof. dr hab. Ryszard Terlecki
Niezwykła opowieść o życiu niezwykłego człowieka, całe życie walczącego o prawdę, wolność i niepodległość Polski, założyciela Komitetu Katyńskiego, artysty plastyka, pieśniarza, poety. To także opowieść o naszej najnowszej historii, począwszy od sowieckiej okupacji Lwowa i Kresów, przez okupację hitlerowską, ponowne wejście Sowietów, komunistyczną niewolę, walkę o wolność i prawdę, aż po Smoleńską katastrofę z kwietnia 2010 r.
Adam Macedoński przyjechał do Krakowa jako dziewięcioletni chłopiec, którego rodzinie udało się opuścić Lwów okupowany przez Sowietów. Zamieszkał z rodzicami w Krakowie, na Kazimierzu. Doświadczył drugiej okupacji, jako chłopiec oglądał z bliska jak z jego dzielnicy znikają Żydzi, później przypatrywał się znów Sowietom, którzy w 1945 roku weszli do Krakowa. Uczył się w Liceum im. Witkowskiego, konspirował w Narodowym Ruchu Oporu, w którym przeszedł wojskowe przeszkolenie, 3 maja 1946 roku brał udział w rozpędzonej przez komunistów studenckiej demonstracji, a zagrożony aresztowaniem ukrywał się przez kilka miesięcy. Po maturze w 1950 roku studiował na Akademii Sztuk Pięknych i na Uniwersytecie, ale krótko, bo nie miał pieniędzy na studia. Wielokrotnie zatrzymywany i przesłuchiwany, pracował jako robotnik, a od 1953 roku także drukował swoje wiersze, opowiadania, rysunki. W 1956 roku należał do Studenckiego Komitetu Rewolucyjnego, a w 1960 roku brał udział w walkach o Krzyż w Nowej Hucie. W 1968 roku jeździł jako kurier miedzy Pragą i Paryżem, wożąc wydawnictwa „praskiej wiosny” dla redakcji „Kultury”.Później zakładał „Folksong” przy Muzeum Etnograficznym w Krakowie, pomagał przy organizacji religijnych „Sacrosongów”, współpracował z Ruchem „Światło-Życie” ks. Franciszka Blachnickiego. Od 1976 roku uczestniczył w działalności opozycji antykomunistycznej: był współpracownikiem Komitetu Obrony Robotników (KOR), współzałożycielem Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela (ROPCiO), sygnatariuszem deklaracji założycielskiej Konfederacji Polski Niepodległej (KPN). W 1979 roku zakładał Chrześcijańską Wspólnotę Ludzi Pracy, wydawał nielegalny „Krzyż Nowohucki”, w sierpniu 1980 roku w kościele Arka Pana w Nowej Hucie brał udział w głodówce popierającej strajkujących stoczniowców. Aktywny w „Solidarności” i Komitecie Obrony Więzionych za Przekonania, po wprowadzeniu stanu wojennego został internowany i pół roku spędził w więzieniach w Nowym Wiśniczu i Załężu. Współpracował z wieloma podziemnymi czasopismami, a w 1984 roku współtworzył Inicjatywę Obywatelską w Obronie Praw Człowieka „Przeciw Przemocy”.
Jego najważniejszym zadaniem, najbardziej niebezpiecznym przedsięwzięciem, płynącym z pasji zmierzenia się z Imperium Zła, była walka o prawdę o Zbrodni Katyńskiej. Bardzo wcześnie zaczął myśleć o gromadzeniu dokumentów i utrwalaniu pamięci o Katyniu. Zdobywał emigracyjne publikacje, rozmawiał z rodzinami ofiar, zbierał pamiątki i relacje. W 1978 roku zdecydował się sformalizować dotychczasową działalność i założył nielegalny Instytut Katyński, który wkrótce rozpoczął wydawanie „Biuletynu Katyńskiego”. Gdy niektórzy z liderów opozycji łapali się za głowę i zarzucali mu niewczesny radykalizm, Adam spokojnie i systematycznie kontynuował swoją pracę, nie zrażając się niechęcią części opozycyjnego środowiska, obawiającego się reakcji już nie tyle ze strony polskiej bezpieki, ale sowieckiego KGB. Jego działalność wkrótce stała się znana zarówno w kraju, jak i na emigracji. W 1986 roku założył krakowską Rodzinę Katyńską, w 1989 roku należał do współtwórców Niezależnego Komitetu Historycznego Badania Zbrodni Katyńskiej, a w 1991 roku przystąpił do grona założycieli Polskiej Fundacji Katyńskiej. Poza emigracją, gdzie warunki działania były nieporównanie łatwiejsze, nikt w Polsce nie zrobił tak wiele jak on w dziele upominania się o prawdę i pamięć o katyńskiej zbrodni.
Po 1989 roku nie zaprzestał swojej publicznej aktywności, ale różniło go od wielu innych działaczy antykomunistycznej opozycji to, że nie wykorzystał swojego autorytetu i popularności dla politycznej kariery. Zawsze skromny, zawsze zawstydzony wyrazami wdzięczności czy uznania, pozostał w Krakowie uczestnikiem wszelkich solidarnościowych i niepodległościowych akcji, zawsze wierny idei walki o wolną Polskę. Opatrzność pozwoliła zachować go dla nas: 10 kwietnia 2010 roku tylko z powodu chwilowej choroby nie poleciał do Smoleńska…
(fragment wstępu prof. Ryszarda Terleckiego)
Podmiot odpowiedzialny:
Wydawnictwo AA, ul. Ciepłownicza 29
31-574 Kraków, tel.: 12 345 42 00
e-mail: wydawnictwo@aa.com.pl